Przeklinać albo nie przeklinać – oto jest pytanie

Jest niedzielny wieczór, temperatura sześć stopni na plusie, ciemno, deszcz wisi w powietrzu. Siedzę w pierwszym rzędzie nowoczesnej sali Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu i oglądam występy stand-uperów. Stand-uperzy to wdzięczny temat dla kogoś, kto lubi język, dlatego że oni też lubią język. Dzięki niemu zarabiają na chleb, bo przecież komik stojący sam na scenie…

Continue reading

Czy Rada Języka Polskiego podcina nam… język?

Natrafiłam ostatnio na ciekawy artykuł, który zamieszczono na portalu zajmującym się do niedawna technologią, a dziś już piszącym prawie o wszystkim. No, może poza plotkami o gwiazdach. Treść tekstu orbituje wokół wymownej tematyki, czyli języka, i tego, kto podejmuje decyzję o tym, które słowa uznajemy za poprawne, a które nie. Możecie go przeczytać tutaj. Artykuł…

Continue reading

Była sobie litera. Wielka – jak słoń?

Od jakiegoś czasu, kiedy mam wolną chwilę, pochylam się nad często powtarzanymi legendami miejskimi i mitami. Właściwie to nie do końca ja się pochylam, zapoznaję się po prostu z efektami pracy mądrzejszych od siebie, głównie wspomnianego już kilka razy na moim fanpage’u Piotra Buckiego. Dowiaduję się jak to jest z tymi wzrokowcami, słuchowcami i kinestetykami,…

Continue reading